Kalendarz ogrodnika – wrzesień

przez | 1 września 2018

Wrzesień… Z czym Wam się kojarzy? Mnie jeszcze z początkiem roku szkolnego. Kiedy dzieci zostaną oddelegowane do szkoły, czas wreszcie nabierze ustalonego rytmu. Wrzesień to też wrzosy, grzyby, babie lato, szeleszczące pod stopami liście i ostatnie dni ciepłego słońca muskającego twarze.  Tegoroczny wrzesień rozpoczął się wakacyjną jeszcze pogodą, ale budzący się coraz później dzień i coraz wcześniej zapadający zmrok nieuchronnie przypominają, że to już nie lipiec, ani nawet sierpień. A jak mają się nasze ogrody? Są często już jesienne, w ciepłych barwach. Bo nawet osoby (do których się zaliczam), które unikają w ogrodach ognistych czerwono – pomarańczowo – żółtych barw w najbliższym czasie muszą się przestawić i zaakceptować ciepłe, jesienne kolory. Co powinniśmy zrobić we wrześniu w ogrodach? naturalnie nadal odchwaszczamy rabaty; usuwamy przekwitnięte kwiaty i te części roślin, które nie wyglądają atrakcyjnie; zbieramy przy okazji nasiona, przechowujemy je w papierowych torebkach lub kopertach, koniecznie opisane! NIE przycinamy już drzew i krzewów, by nie pobudzić do wzrostu młodych przyrostów, które nie zdążą zdrewnieć przed zimą. Z tego samego powodu NIE NAWOZIMY już roślin wieloletnich nawozami azotowymi (dotyczy to również trawnika), natomiast  zasilamy trawnik i rośliny specjalnym nawozami jesiennymi, mają one zwiększone ilości fosforu i potasu, przez co wpływają na wzmocnienie systemu korzeniowego i łatwiejsze przezimowanie roślin; nawozów używamy jednak oszczędnie; planujemy wiosnę 🙂 poprzez wysadzanie cebul większości roślin; w pierwszej połowie września sadzimy narcyzy, przebiśniegi, puszkinie, szachownice w drugiej połowie miesiąca możemy już mieć posadzone tulipany,  szafirki, cebulice, hiacynty, krokusy, kosaćce cebulowe; pamiętajmy o zasadzie, która mówi, że głębokość sadzenia cebul zależy od ich wielkości i jest trzykrotnie głębsza niż wielkość cebulki; wysadzamy na miejsca stale rośliny dwuletnie: bratki, niezapominajki, dzwonki, goździki, dziewanny, malwy. do połowy września możemy przesadzać iglaki; zdążą się jeszcze ukorzenić przed zimą; możemy również dzielić i rozmnażać byliny, np. żurawki, macierzankę, floksy; Kalendarz ogrodnika na wrzesień obejmuje również wykopanie bulw roślin nie zimujących w gruncie; są to mieczyki, pacioreczniki, dalie; robimy to wraz z nadejściem pierwszych przymrozków; wykopujemy rośliny, obcinamy części nadziemne, lekko przesuszamy a następnie delikatnie oczyszczamy z resztek podłoża i układamy w skrzynkach przesypując torfem i piaskiem, aby nie wyschły; przechowujemy najlepiej w temp. 5-8 stopni bez dostępu światła; Możemy również ścinać kwiaty do suchych bukietów, np. kwiatostany hortensji. Nie róbmy tego zbyt wcześnie, ponieważ zawarta w kwiatach woda parując spowoduje marszczenie się kwiatów. Najlepiej pozwolić im się wybarwić na krzewach, ale ściąć zanim zważy je przymrozek.  A co nam mówią mądrości ludowe na wrzesień? Pierwszy września pogodny, w zimie czas wygodny. Gdy wrzesień z pogodą zaczyna, zwykle przez miesiąc pogoda trzyma. Gdy na święty Idzi (1.09) ładnie, śnieg na pewno późno spadnie. Szron wrześniowy i pajęczyny po ziemi, są snadź znakiem tęgiej zimy. Gdy wrzesień bez deszczów będzie, w zimie wiatrów pełno wszędzie. Gdy grzyby wielkie korzenie mają, wielką zimę zapowiadają. Jeśli wrzesień będzie ciepły i suchy, pewno październik nie oszczędzi pluchy. Czym dłużej jaskółki we wrześniu zostają, tym dłużej piękne i jasne dni bywają. Gdy we wrześniu grzybów brak, niezawodny zimy znak.

Artykuł Kalendarz ogrodnika – wrzesień pochodzi z serwisu U Leonardy.

czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *