Uprawa kawy w domu – kompendium wiedzy

Kojarzysz ten moment podniecenia, kiedy trzymając w rękach świeżo kupioną roślinkę kawy wyobrażasz sobie jak pięknie będzie zebrać z niej nasiona, uprażyć i zaparzyć z nich pyszną i aromatyczną kawę? Ta myśl o rozrywającej pierś dumie, gdy na własnym parapecie pojawią się małe, niepozorne lecz niesamowicie uszczęśliwiające, czerwonawe owoce? Zaczynasz wizualizować sobie proces prażenia i mielenia nasion, a potem zaparzasz je w ulubionym kubku i sącząc napój bogów …

czytaj więcej

Poradnik kupującego – zakup roślin do domu

Kupowanie roślin to czysta przyjemność. Piękne, zdrowe, jędrne, młode – wyglądają kusząco i reprezentacyjnie. Aż chce się podstawić kolejnego pięknego Skrzydłokwiata lub Zamiokulkasa na nowym obrusie. Ale czy na pewno temu sprostasz? Czy znowu zakup skończy się na rozczarowaniu i definitywnym stwierdzeniu nieposiadania ręki do kwiatów? Poznaj kilka podstawowych informacji, dzięki którym przy kolejnych roślinnych zakupach wybierzesz gatunek uszyty na miarę Twoich domowych uprawowych możliwości.  Poznaj jej wymagania, …

czytaj więcej

Wiosna tuż tuż! Obudź swoje domowe rośliny

Wczoraj w Poznaniu termometr wskazywał 12 kresek powyżej zera, jak pięknie było poczuć nadchodzącą wiosnę. Grzejące w czarną kurtkę słońce i przyjemy, choć jeszcze nieco chłodny wiaterek i od razu zaczyna chcieć się żyć. A jak już byłam tak blisko parapetu to postanowiłam zająć się nieco dłużej niż przez kilka ostatnich miesięcy moimi roślinami. Pierwsze porządki natchnęły mnie do napisania kilku słów o tym, w jaki sposób przygotować …

czytaj więcej

Wilczomlecz białounerwiony – cichy morderca?

Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o roślinie, która (chyba) prawie zabiła mi psa… Tak, dobrze przeczytaliście PRAWIE ZABIŁA MI PSA. Ale muszę też podkreślić słowo CHYBA, bo nie daję sobie nic uciąć, że to jej wina. A właściwie nie wina rośliny, a moja, bom nie pomyślała. Ale od początku. Wilczomlecz białounerwiony (Euphorbia leuconeura) to według moich obserwacji i doświadczeń roślina niemal niezniszczalna, ale także niebezpieczna. Moja Babcia posiada kilka egzemplarzy, Mama dwa, …

czytaj więcej