Archiwum autora: Niepodlewam Blogspot

Olej rydzowy na kleszcze – jak stosować

Jednym z niewielu naturalnych preparatów na kleszcze w ogrodzie jest olej rydzowy. Produkuje się go z jadalnej lnianki. Ma właściwości dietetyczne jak oliwa z oliwek.Olej rydzowy na kleszcze stosuje się w postaci oprysku.Kiedy w 2013 roku pisałam o z…

czytaj więcej

Jak zbierać komatsunę na nasiona

Komatsuna to warzywo bardzo łatwe w uprawie. Jej nasiona można zebrać w lipcu i posiać nawet w tym samym roku. Albo wiosną.Nasiona komatsuny bardzo łatwo wyhodować w ogrodzie i na balkonie.Komatsuna to rodzaj kapusty japońskiej. Jest bardzo łatwa w u…

czytaj więcej

Dlaczego ogórki nie wschodzą – 7 przyczyn

Ogórek jest łatwy w uprawie. Gdy po 10 dniach nie wschodzi, mimo podlewania i dobrej ziemi, to znak, że coś jest nie tak. Przyczyny bywają różne.Ogórki na wysokiej grządce.Ogórek to warzywo bardzo popularne w polskiej kuchni. Można go uprawiać w grun…

czytaj więcej

Mowa kwiatów – symboliczne znaczenie w bukietach

Za pomocą mowy kwiatów można wyrazić uczucia i emocje. Wiele z nich ma znaczenie symboliczne Oto alfabetyczny spis przygotowany na podstawie książek z przełomu XIX i XX wieku.Mowa kwiatów była dawniej rodzajem gry towarzyskiej. Kwiaty, ale także zioł…

czytaj więcej

Zupa dla dżdżownic kalifornijskich – kilka przykładów

Z kuchennych resztek można łatwo i szybko zrobić zupę dla dżdżownic kalifornijskich. Fusy, resztki ciasta naleśnikowego czy kakao – i gotowe.

Zupa dla dżdżownic z resztek ciasta naleśnikowego, kilku rodzajów herbat i kawy.

Dżdżownice kalifornijskie mam w czterech kompostownikach. Mieszkają sobie wspólnie ze zwykłymi dżdżownicami ziemnymi, pospolitymi w Polsce.

Apetyty mają ogromne. Latem worek obornika słomiastego potrafią zjeść w dwa tygodnie. Do tego oczywiście chwasty z ogrodu i resztki z kuchni. Wiosną i jesienią trudno czasem nadążyć z ich wyżywieniem.

O hodowli dżdżownic z pojemniku CZYTAJ TUTAJ

Dżdżownice kalifornijskie lubią słomiasty obornik. Trudno jednak nadążyć z ich apetytami.

Zupa czyli zlewki

Z resztek kuchennych robię dżdżownicom zupy. Oczywiście nie są to zupy, które trzeba gotować, mieszać, przyprawiać itp. To po prostu odpadki z kuchni w formie płynnej, którą dżdżownice mogą od razu albo prawie od razu zjeść.

Do garnka, np. po cieście naleśnikowym, wrzucamy resztki z kubków, kubeczków, filiżanek, szklanek… Wynosimy i wylewamy dla dżdżownic, a garnek trafia do zmywarki.

Przy okazji zlewki zawierają dużo wody. Gdy dżdżownice dostają zupę, od razu dostają też wodę. Kompostowniki rzadko potrzebują wtedy dodatkowego podlewania.

Zupa dla dżdżownic z resztek ciasta na omlety i wody, w które moczyła cię ciecierzyca.

Co dodaję do zupy dla dżdżownic:

  • Fusy – herbaty, kawy, ziół, herbatek owocowych
  • Resztki ciasta – naleśnikowego, biszkoptowego, piaskowego, czekoladowego, na omlety
  • Resztki kakao 
  • Resztki soków
  • Woda po moczonej ciecierzycy, fasoli, bobu, ciecierzycy, grochu
  • Wywar z gotowanych warzyw

Do zupy dla dżdżownicy można dodawać różne resztki, które często trafiają do kanalizacji.

Zupa dla dżdżownic z resztek ciasta czekoladowego, kawy i herbatki owocowej.

Zupka dla dżdżownic na bazie resztek z masy z ciecierzycy na gofry. Plus kawa i fusy z herbatek ziołowych.

Koniecznie bez soli

Trzeba tylko pamiętać, by nie dawać dżdżownicom resztek z solą. Nie nadaje się np. słona woda z gotowanych ziemniaków.

Uważać też trzeba na gotowe produkty, np. napoje kakaowe mogą zawierać sól.
Wiele osób soli każde ciasto „po szczypcie”. Takich specjałów też nie daje się dżdżownicom (ani do kompostu, bo potem rośliny słabo rosną).

U mnie w kuchni praktycznie nie używa się soli. Zastępuję ją ziołami. Dżdżownice to lubią.

Jak nawet mała ilość soli kuchennej może zniszczyć pomidory CZYTAJ TUTAJ

czytaj więcej

Jak zbierać szpinak na nasiona

Gdy szpinak zaczyna wypuszczać kwiaty, trzeba go zjeść. Albo zostawić na zbiór własnych nasion. Można je siać nawet już po kilku tygodniach.

Nasiona szpinaku wyhodowane w ogrodzie.

Szpinak to warzywo lubiące chłód. Jego liście są smaczne tylko wtedy, jeśli dzień jest krótki, a noc długa.

Gdy dzień się wydłuża, to dla szpinaku znak, że czas zakwitnąć i wydać nasiona.

Szpinak zakwita w maju. Dokładny czas zależy od odmiany oraz temperatury. Niektóre szpinaki zaczynają wypuszczać pędy z kwiatami już na początku maja, a inne dopiero w drugiej połowie tego miesiąca.

Szpinak, od momentu pojawienia się pędu kwiatowego, z każdym dniem staje się coraz mniej smaczny. Gdy zakwita, jego liście są twarde, niezjadliwe. Taki szpinak można zostawić na nasiona.

Kwiaty męskie i żeńskie

Szpinak ma kwiaty męskie zebrane w kłosy oraz kwiaty żeńskie w kątach liści.

Tylko z żeńskich kwiatów zawiązują się nasiona. Jest ich dużo. Nasionami z jednego szpinaku można potem obsiać około metra kwadratowego powierzchni.

Kwiaty męskie szpinaku. Z nich nasion nie ma.

Termin zbioru nasion

Nasiona szpinaku dojrzewają w czerwcu i lipcu. Można to poznać po żółknięciu pędów i brązowieniu nasion.

Szpinak z nasionami wyrywa się w całości w czasie suchej pogody. Następnie – nad naczyniem – wystarczy przejechać dłonią (najlepiej w rękawicy) po pędzie.  Nasiona spadają do naczynia – są duże i okrągłe.

Spotkałam się z opiniami, że szpinak bardzo trudno zawiązuje nasiona i słabo wschodzi z własnoręcznie zebranych nasion. Nie jest to prawda.

Sądzę, że po prostu niektórzy zbierają pomyłkowo pozostałości po kwiatach męskich, czyli kłosów. Z nich faktycznie nic nie wyrośnie, bo nie ma z nich nasion.

Nasiona szpinaku są zawsze w kątach liści, tam gdzie były kwiaty żeńskie.

Nasiona szpinaku zawiązują się z kwiatów żeńskich. Zawsze są w kątach liści.

Przechowywanie

Nasion szpinaku nie trzeba łuskać. Wybiera się i odrzuca tylko większe listki oraz resztki łodyg.
Naczynie z zebranymi nasionami szpinaku trzeba postawić w cieniu (np. w domu czy altanie), by podeschły.

Można je siać już w ostatnim tygodniu lipca i pierwszym tygodniu sierpnia. Jednak wtedy siew szpinaku bywa zawodny z powodu upałów (szpinak woli chłód).

Lepiej szpinak posiać we wrześniu lub nawet później. Albo poczekać z siewem do wczesnej wiosny. Nasiona pakuje się wtedy do papierowych torebek.

Zebranych nasion szpinaku nie trzeba łuskać. Trzeba je trochę podsuszyć w zacienionym miejscu.

Warto wiedzieć

  • Szpinak świetnie rośnie w donicach, np. na balkonie. 

Więcej o uprawie szpinaku w donicach CZYTAJ TUTAJ

Szpinak wyhodowany z własnych nasion.

czytaj więcej

Jak siać ogórki – ciekawostki i przesądy

Przez wieki siew ogórków obrósł przesądami. Przykładowo: moczenie w mleku i miodzie ma sprawić, że ich owoce będą słodkie. Tak robiono już w XVI wieku.

Ogórki uprawia się w Polsce od setek lat.

Ogórki od wieków są podstawowym warzywem polskiej kuchni. Były popularne już w XVI wieku. Dla porównania: pomidory zaczęto szerzej uprawiać dopiero na przełomie XIX i XX wieku.

Przez wieki też siew ogórków obrósł mitami oraz przesądami. Najstarsze są z czasów króla Zygmunta III Wazy. To wtedy słynny polski lekarz, znawca ziół i botanik Szymon Syreński spisał uwagi o siewie ogórków w swoim „Zielniku”. Dzieło ukazało się w 1613 roku.

Aby ogórki były długie

Polacy od zawsze woleli ogórki długie niż okrągłe. 

Przez wieki uważano, że nasiona do siewu najlepiej pobierać z górnych części owoców. Wtedy ogórki miały rosnąć długie.

Tylko gdzie owoc ogórka ma dół, a gdzie górę?😐

Ogórki okrągłe i długi. 

Czas siewu

W polskim klimacie ogórki sieje się do gruntu w drugiej połowie maja oraz pierwszym tygodniu czerwca. Można też przygotować rozsadę ogórków – w drugiej połowie kwietnia.

Dawniej czas siewu zaś wyznaczały fazy Księżyca.😎

Najlepiej siać, gdy „miesiąc 5-6 dni stary będzie” – taką uwagę zanotował Józef Rostafiński w „Zielniku czarodziejskim” z 1893 roku.

Od co najmniej XVI wieku uważano, że ogórki najlepiej rosną przed nowiem księżyca. I chyba się boją burzy, bo „gdy grzmi jakoby się lękają i mdleją”.

Najdziwniejszy przesąd o ogórkach jest – moim zdaniem – sprzed blisko 500 lat:

Wszczepione w krzak maliny lub jeżyny będą cały rok świeże i zimno im nie zaszkodzi”. Nie wiem, co to oznacza.😨

Moczenie nasion ogórków

To obecnie sposób na przyśpieszenie kiełkowania. Dawniej moczenie nasion ogórków przed siewem miało poprawić smak owoców.

Każdy kto uprawia ogórki wie, że ich owoce mają czasem tendencję do gorzknienia (nie wszystkie odmiany).😎

Dawniej, aby zapobiec gorzknieniu ogórków, nasiona moczono przed siewem w wodzie z cukrem, miodzie albo mleku (najlepsze było ponoć owcze). To miało gwarantować słodki smak.

Czasem nasiona moczono przed siewem w środkach przeczyszczających. Wtedy owoce ogórków miały mieć takie same właściwości, czyli przeczyszczające.

Moczenie nasion ogórków w wodzie z cukrem jest nadal praktykowane.

By nie były wodniste

Zbyt wodniste ogórki są niesmaczne. Aby tego uniknąć, już w XVI wieku ściółkowano je plewami.

A co robiono, by ogórki nie miały nasion? Zagrzebywano młode pędy w nietypowy sposób. Gdy pęd wyrósł, zagrzebywano go w ziemi. Potem –  po wyrośnięciu z ziemi – zagrzebywano po raz drugi, a potem trzeci. Tak samo postępowano z dyniami, by nie miały nasion.

W przesądzie o moczeniu nasion ogórków w mleku i miodzie jest ziarno prawdy. Ogórki nie są od ich słodsze. Rosną jednak lepiej, bo miód i mleko mają właściwości ochronne, np. przed chorobotwórczymi grzybami.😎

O moczeniu nasion innych warzyw w mleku, miodzie i nie tylko CZYTAJ TUTAJ

czytaj więcej

Gnojówki Roślinne 14 Łatwych Przepisów – ebook od Niepodlewam

Są bardzo łatwe do zrobienia i tanie. Świetne m.in. do nawożenia, na szkodniki, choroby. Z czego, kiedy i jak je robić – o tym w ebooku Gnojówki Roślinne 14 Łatwych Przepisów.



Gnojówki roślinne robi się z chwastów wyrwanych w ogrodzie, np. mniszka lekarskiego i skrzypu. Rośliny na gnojówki można też zbierać podczas spacerów czy wycieczek rowerowych. Z takich wypadów przywożę rowerem np. dziki bez czarny oraz pokrzywę.

Doskonałe gnojówki można też zrobić z roślin ogrodowych, które nadmiernie się rozsiewają, np. roszponki i ogórecznika. 

Gnojówka z mniszka lekarskiego z kwiatami.

Gnojówek roślinnych można używać do:

  • Nawożenia
  • Regeneracji zniszczonej ziemi, np. po powodzi czy wypalaniu traw
  • Przyśpieszania kompostowania
  • Na choroby i szkodniki
Gnojówka z pokrzywy.

Gnojówki roślinne robię od lat. Zawsze lubiłam zbierać zioła na łąkach, dawnych bagnach, wrzosowiskach. Nie wiem, jak to robiłam, ale w szkole podstawowej potrafiłam na ziołach zarobić na kieszonkowe.😉

Zebrane zioła nie zawsze byłam w stanie wysuszyć, bo np. psuła się pogoda. Wtedy robiłam z nich mikstury do nawożenia roślin. Albo posypywałam grządki za słabo wysuszonym skrzypem czy pokrzywą. Miałam wtedy ogródek 2 na 2 metry kwadratowe.😎

Kiedy zaczęłam pisać o gnojówkach roślinnych na Niepodlewam, posypały się pytania Czytelników – o rozcieńczanie, zapach, terminy stosowania, łączenie składników, mieszanie, przykrywanie….

Te pytania były inspiracją do napisania ebooka: Gnojówki Roślinne 14 Łatwych Przepisów. 

Gnojówka z glistnika jaskółcze ziele.

Robienie gnojówek z roślin przypomina mi gotowanie. Trzeba dodać składniki, posiekać, zamieszać… Na pewno są prostsze do zrobienia niż pieczenie chleba.
Gnojówki roślinne to świetny zamiennik dla gnojówek z oborników zwierzęcych. Nie każdy – z różnych względów – chce lub może ich używać. Co ważne: gnojówki roślinne działają.

Ebook Gnojówki Roślinne 14 Łatwych Przepisów dostępny jest w sklepie Niepodlewam. Ma trzy wersje na:

  • Smartfon
  • Laptop
  • Czytnik ebooków

Cyfrowe wersje książki to większa wygoda wyszukiwania. Wystarczy kliknąć w spisie treści np. czosnek czy pokrzywa, a przepis pokazuje się automatycznie.

Na końcu ebooka jest zestawienie gnojówek pod względem zastosowania. Tu także wystarczy kliknąć, by przepis pokazał się automatycznie.

Polecam mój ebook Gnojówki Roślinne 14 Łatwych Przepisów.😇 

Gnojówki roślinne są tanie, proste i faktycznie wszystko na nich pięknie rośnie. Naturalnie i zdrowo.😎

Rośliny na gnojówki często zbieram w czasie rowerowych wojaży.
czytaj więcej

Odczyn pH fusów kawy – kwaśny czy zasadowy

Fusy kawy można wyrzucać na kompost – to nie ulega wątpliwości. Czy mają odczyn pH kwaśny, czy zasadowy? Oto wynik badania.

Jedni twierdzą, że fusy kawy są kwaśne i sypią je – jako nawóz – pod rośliny lubiące kwaśną ziemię, np. borówki amerykańskie i rododendrony. Inni wręcz odwrotnie – uważają, że fusy kawy są zasadowe (alkaiczne).
Jak jest naprawdę? Fusy kawy są kwaśne czy zasadowe? Sprawdziłam.😎

Krok 1

Do badania użyłam pasków wskaźnikowych do mierzenia pH oraz wody destylowanej. 
Fusy wzięłam z kawy zaparzonej w ekspresie.

Krok 2

Szczyptę fusów kawy wsypałam do filiżanki. Następnie wlałam łyżkę wody destylowanej.

Krok 3

Poczekałam chwilę, by fusy kawy opadły na dno filiżanki.

Krok 4

Włożyłam na chwilkę pasek wskaźnikowy.

Krok 5

Po odczekaniu pół minuty odczytałam wynik. Wystarczyło porównać ze skalą pH.

Wynik: fusy kawy mają odczyn pH 5,5, czyli kwaśny.

Krok 6

Aby się upewnić, że wynik jest prawidłowy, jeszcze raz zmierzyłam pH fusów kawy. Użyłam innego paska wskaźnikowego. Wynik był ten sam – pH 5,5.

Warto wiedzieć

  • Odczyn pH 5,5 jest trochę za wysoki dla borówek amerykańskich. Jednak, jeśli mają bardzo kwaśną ziemię – np. tak jak u mnie około pH 4 – fusami kawy można je od czasu do czasu podsypać.

Odczyn pH 5,5 lubią takie rośliny ogrodowe jak: agrest, hortensja, magnolia, malina, poziomka, różanecznik, truskawka.

Wykaz pH dla krzewów i drze owocowych CZYTAJ TUTAJ

  • Większość roślin pokojowych także lubi odczyn pH 5,5. Problem w tym, że w donicach fusy kawy mogą pleśnieć.  Po prostu w doniczkach nie zachodzi taki rozkład materii organicznej, jak w kompostownikach.

Lepiej nie podsypywać fusami kawy np. pelargonii oraz fuksji. Bo preferują wyższy odczyn pH.

Wykaz pH dla roślin doniczkowych CZYTAJ TUTAJ

  • Czy można kompostować fusy kawy razem z filtrami? Tak! 

Jak szybko rozkładają się filtry do kawy CZYTAJ TUTAJ

czytaj więcej

Kurs online: Jak stworzyć bloga razem z Niepodlewam

Myślisz o założeniu własnego bloga takiego jak Niepodlewam? Chcesz dzielić się wiedzą z innymi, a przy okazji na tym zarobić? Możesz na nas liczyć!

Organizujemy zapisy na kurs online: Jak stworzyć bloga razem z Niepodlewam.

Co trzeba zrobić? Aktualnie dostęp do kursu jest zamknięty. Kliknij link poniżej i podaj swój adres e-mail! Dzięki temu będziesz na bieżąco i otrzymasz najlepszą ofertę, gdy tylko będzie dostępna!

Bonusowo otrzymasz Darmowy E-book: Jak Nie Podlewać Ogrodu – 10 Sposobów

Link do zapisów na kurs: https://bit.ly/KursyNiepodlewam

W tym kursie, krok po kroku dowiesz się jak:

  • Zbudować swoją własną stronę na WordPress;
  • Nauczysz się podstawowych elementów poprawnego pisania tak, żeby inni z chęcią czytali to, co chcesz im przekazać;
  • Pokażemy jak stworzyć niepowtarzalne grafiki do Twojego bloga i – jak za rękę – przeprowadzimy przez cały proces publikowania treści w internecie. 

Jeśli będziesz potrzebować wsparcia, wystarczy że dasz nam o tym znać – pomożemy!

czytaj więcej