Archiwum autora: Ogrod Przydomowy

Święto Matki Boskiej Zielnej 2020

Święto Matki Boskiej Zielnej jest dla mnie ważnym dniem, w którym czuję ogromną wdzięczność za możliwość uprawy roślin. Co roku z samego rana kręcę bukiet z tego, co udało mi się wyhodować w swoim ogrodzie. Wkładam do środka nie tylko kwiaty, ale te…

czytaj więcej

Uprawa ogórków przy podporach – składany stelaż

Uprawa ogórków przy podporach to najlepszy sposób na zachowanie zdrowia roślin. Takie rozwiązanie świetnie sprawdzi się w małych ogródkach, ale też ułatwi zbiór warzyw. Ponadto, ogórki będą lepiej doświetlone. Po udanej zeszłorocznej uprawie warzyw właśnie w taki sposób, przyszedł czas na zbudowanie nieco innej podpory.
uprawa ogórków przy podporach, uprawa ogórków, podpora pod ogórki, ogród przydomowy

Tym razem uprawa ogórków przy podporach wygląda trochę inaczej ze względu na wielkość, ale też genialny trik. Stelaż wymyśliłam tak, by można było go złożyć i przechować, a w przyszłym sezonie nie tracić czasu na tworzenie czegoś nowego.
Moja podpora pod ogórki ma 3 metry długości, dlatego składa się z trzech listewkowych elementów pionowych oraz listew poziomych. Po wbiciu jej do podłoża mierzy ponad 70cm, bo nie chciałam, by zabierała innym warzywom dostępu do światła. Wydaje mi się, że spokojnie mogłaby mieć 100cm i też byłoby dobrze. Listwy pionowe zostały przewiercone na wylot i przykręcone śrubami. Dzięki takiemu rozwiązaniu można je złożyć bez rozkręcania.
uprawa ogórków przy podporach, uprawa ogórków, podpora pod ogórki, ogród przydomowy
uprawa ogórków przy podporach, uprawa ogórków, podpora pod ogórki, ogród przydomowy

Listwy pionowe zostały wbite w ziemię pod takim kątem, by od góry można było zamontować listwę poziomą. Niestety podczas zakupów okazało się, że nie ma odpowiedniej długości, dlatego zamontowałam dwie krótsze. Całość połączyłam opaskami zaciskowymi. Łączenia ładniej prezentowałyby się owinięte sznurem jutowym, ale akurat wykorzystałam to, co miałam w domu.
uprawa ogórków przy podporach, uprawa ogórków, podpora pod ogórki, ogród przydomowy
Rozłożenie podpory pod ogórki zajmie mi jedynie parę minut. Najpierw odetnę opaski zaciskowe, zdejmę listwy poziome, a potem wyciągnę z ziemi elementy pionowe. Rozłożony stelaż ułożę w bezpiecznym miejscu. W przyszłym sezonie w łatwy sposób mogę również go zmniejszyć lub powiększyć, w zależności od potrzeb.

Do gotowej podpory przywiązałam łodygi ogórków za pomocą sznurka do snopowiązałki. U mnie akurat jeden odcięty kawałek łączy dwie siewki rozmieszczone na przeciwko siebie. Każdy pęd dodatkowo został okręcony wokół sznurka.

uprawa ogórków przy podporach, uprawa ogórków, podpora pod ogórki, ogród przydomowy
Jestem ciekawa jak szybko ogórki zajmą całą podporę. Czas start! 😉
Ciekawie wyszedł ten projekt?
uprawa ogórków przy podporach, uprawa ogórków, podpora pod ogórki, ogród przydomowy
czytaj więcej

Warzywnik w maju i czerwcu

Pogoda się zmienia – maj tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że nie warto się spieszyć z wysiewem warzyw ciepłolubnych i że koniecznie potrzebna mi jest szklarnia. Tym bardziej, że kolejne lata mogą być jeszcze bardziej nieprzewidywalne za sprawą zmian klimatu. Nowe doświadczenia z pewnością wykorzystam w kolejnych latach, a dziś zapraszam na podsumowanie uprawy warzywnika w maju i czerwcu.

warzywnik w maju i czerwcu, warzywnik w maju, warzywnik w czerwcu, ogród przydomowy
Zdjęcie warzywnika z końca czerwca

Z początkiem maja większość roślin w warzywniku była jeszcze malutka, dopiero z końcem miesiąca warzywa zaczęły dorastać do odpowiednich rozmiarów. Groszek zielony spóźniał się o parę ładnych tygodni, tak samo jak inne warzywa. Przyczyną były wahania temperatur, w dzień wysokie, a w nocy nagle poniżej 10 stopni, a w pierwszej połowie maja nawet poniżej 0. Do Zimnych Ogrodników i Zimnej Zośki to akurat rzecz normalna, ale nawet w drugiej połowie maja i w czerwcu zdarzały się niskie temperatury. Dzięki takiemu doświadczeniu nabieram jeszcze większej pokory do pogody i ogrodnictwa.
Drugim takim skutkiem zmian klimatu był ogromny atak szkodników, który będzie odczuwany pewnie przez cały sezon. Opanowałam już duży nalot ślimaków i mszyc w każdym kolorze. Mój stosunek jest ambiwalentny. Denerwuje mnie czasem, że moje warzywa są niszczone, ale z drugiej strony wiem, że w naturze muszą występować owady pożyteczne i złe. Musi być równowaga, połowa jednych i drugich. Szkodników jest więcej, namnażają się szybciej i działają intensywniej niż owady pożyteczne. Przyczyną takiego zachowania jest m.in. stosowanie chemicznych preparatów, szczególnie w niewłaściwy sposób. Nawet oprysk naturalny przeprowadzony niezgodnie z zasadami może zaszkodzić owadom pożytecznym. Bezmyślne działanie preparatami na glebę i rośliny, nie znając skutków jego działania jest ignorancją. Niestety mam styczność z osobami, które postępują w taki sposób, stąd moje wnioski.

Przechodząc już do milszego tematu, poniżej opisuję jak się miał warzywnik w maju i czerwcu.

SZPINAK

Warzywnik w maju i czerwcu mimo wszystko dał mi mnóstwo radości. Na pierwszy rzut poszedł szpinak. Zaskoczył mnie tak duży zbiór, a przecież świadomie wysiałam 3 rzędy nasion. Cały plon zamroziłam, w specyficzny sposób, by nie zrobiła się bryła lodu. Umyty szpinak, wysuszyłam na ręczniku i wtedy włożyłam go do worków mieszczących 500g, tak jak sprzedaje się w sklepach. Wyszło 5 sztuk. 

warzywnik w maju i czerwcu, warzywnik w maju, warzywnik w czerwcu, ogród przydomowy

ZIEMNIAKI

Po zebraniu szpinaku, w tym samym miejscu zasadziłam ziemniaki. Wyszły 4 podłużne rządki, w których zasadziłam bulwy w odpowiedniej odległości od siebie. W zagłębieniach wyłożyłam słomę, by stłumić chwasty, a na redlinach wysiałam dodatkowo koper. Niestety nie wzeszedł. Pod koniec czerwca ziemniaki zaczęły kwitnąć.

warzywnik w maju i czerwcu, warzywnik w maju, warzywnik w czerwcu, ogród przydomowy
ziemniaki w maju po posadzeniu

KOPER

Koper lubię wysiewać wczesną wiosną razem z marchewką. Teraz też tak zrobiłam. Niestety przed samym zbiorem siadła na nim lekko mszyca, ale  po zbiorze ją wypłukałam. Całość pokroiłam, wysuszyłam oraz zamroziłam. Wyszedł duży pojemnik po lodach.

WARZYWA Z ROZSADY

Swoje rozsady warzyw ciepłolubnych zaczęłam hartować z pierwszymi dniami maja. Jest to bardzo ważne, bo przygotowuje rośliny do różnych warunków środowiska. Ja wystawiałam je na tarasie po zachodniej stronie.

warzywnik w maju i czerwcu, warzywnik w maju, warzywnik w czerwcu, ogród przydomowy

Dopiero z początkiem czerwca mogłam wysadzić rozsady na miejsce stałe, bo wcześniej nie pozwalała na to pogoda. Zatem do gruntu trafiły selery, papryki słodkie, pomidory wysokie, a do donic karłowe i koktajlowe.

warzywnik w maju i czerwcu, warzywnik w maju, warzywnik w czerwcu, ogród przydomowy

TRUSKAWKI

Plon przeszedł moje oczekiwania. Jesienne nawożenie obornikiem i mączką bazaltową oraz podlewanie w trakcie suchych dni wczesną wiosną się opłaciło. Ostatnie deszcze również pomogły w silnym owocowaniu. 

warzywnik w maju i czerwcu, warzywnik w maju, warzywnik w czerwcu, ogród przydomowy
Codziennie zbierałam miskę do pojedzenia

CO CAŁY CZAS ROSŁO W WARZYWNIKU?

Od kwietnia w warzywniku rośnie bób i groszek na przedplon. Niestety przez pogodę wydłużył się okres wegetacji tych warzyw. Dodatkowo musiałam wykonać oprysk z sody na bobie.
warzywnik w maju i czerwcu, warzywnik w maju, warzywnik w czerwcu, ogród przydomowy
pierwszy groszek zaczęliśmy zjadać dopiero z końcem czerwca

Po wyrwaniu koperku, marchewka znacznie urosła. Tak samo cebula, którą wysiewałam na przemian z marchewką. Czosnek ozimy i wiosenny oraz jarmuż również mają się dobrze, a por wysadzany do gruntu w kwietniu zmężniał. Natomiast liście słoneczników zostały lekko zdeformowane przez mszyce, ale na pocieszenie zajadamy się sałatami liściowymi.

warzywnik w maju i czerwcu, warzywnik w maju, warzywnik w czerwcu, ogród przydomowy

SIEW

Dwukrotnie wysiewałam ogórki, cukinię, dynię i kukurydzę. Niestety ta ostatnia w ogóle nie wzeszła. Wysiewana w cieniu przeze mnie rukiew wodna również się nie pojawiła. Niestety pietruszka korzeniowa wyginęła całkowicie. Po majowych ulewach pozostała jedna sztuka, ale i nawet ona zanikła przez czerwcową pogodę. Niestety pietruszka ma to do siebie, że nie lubi ani wilgoci, ani suszy. Jest bardzo kapryśna.

warzywnik w maju i czerwcu, warzywnik w maju, warzywnik w czerwcu, ogród przydomowy
Zdjęcie pietruszki na pamiątkę (*)
Miałam też trochę samosiejek w warzywniku po wiosennym wyłożeniu nieprzesianego kompostu. Ziemniaków było tak dużo, że na zagonach zostawiłam tylko te, które nie kolidowały z innymi warzywami. Zbieram już pierwsze bulwy. Samosiejki brokułów zakwitły, dając zapylaczom pożywienie, a mi trochę koloru w warzywniku.
warzywnik w maju i czerwcu, warzywnik w maju, warzywnik w czerwcu, ogród przydomowy
Murarka ogrodowa (pszczoła samotnica) na brokule samosiejce
Jak to w uprawie własnych warzyw bywa raz są chwile dumy, a raz zadumy 🙂 Czy mogłam postąpić lepiej? Czy mogłam ochronić niektóre warzywa przed stratą? Czy da się zmniejszyć negatywne skutki wpływu pogody na plon? Tak, bo mogłam postarać się bardziej. Chyba każdy ogrodnik odpowiada sobie tak kilka razy w sezonie 🙂 O tym co mogłam zrobić lepiej, a na co nie miałam wpływu zapewne przeczytasz z końcem sezonu, gdy będę go podsumowywać i wyciągać wnioski na przyszłe lata.

A jak miał się Twój warzywnik w maju i czerwcu?

czytaj więcej

Domek dla owadów – jak zrobić?

Owady pożyteczne wspierają nas, ogrodników, w walce ze szkodnikami oraz pomagają w wyhodowaniu pięknych owoców i warzyw, zapylając kwiaty. Wyszukują kryjówki do żerowania, w pustych łodygach, szczelinach drzew, w wąskich otworach. Przygotowując domki dla owadów, można przywabić je do swojego ogrodu, a tym samym odwdzięczyć się za tę ciężką pracę jaką wykonują zupełnie za darmo 😉
domek dla owadów, ogród przydomowy
Pewnego dnia wpadłam na genialny pomysł jak w szybki sposób stworzyć domek dla owadów i tak, by się Mąż nie namęczył i mi za długo nie marudził 🙂 Użyję części spodniej od palety jednorazowej (nóżki) – pomyślałam. Nie chciałam wieszać domku na płocie, miał on stanąć w miejscu, gdzie wysadziłam kwiaty cebulowe w trawniku. Zatem pionowa konstrukcja będzie idealna!
Domek dla owadów powstał z odciętej dolnej części palety, która została wkopana w ziemię. Do środka ułożyłam pocięty na kawałki pień jakiegoś drzewka owocowego. Wszystkie części zostały nawiercone. Przestrzenie wypełniłam pociętymi kijkami bambusowymi oraz łodygami od zeszłorocznych kosaćców. Dopchałam słomą. Będę chciała dopełnić jeszcze łodygami od szczawiu, ale musi najpierw zakwitnąć. Domek dla owadów nie został zabezpieczony żadnym specyfikiem, by był w pełni bezpieczny.
Pozostał mi jeszcze jeden kawałek pieńka z nawierconymi otworami, więc ułożyłam go na czereśni. Będzie w nim więcej otworów, tym razem w innym rozmiarze. Średnica powinna wahać się od 6 do 12 mm.

domek dla owadów, ogród przydomowy

Masz w swoim ogrodzie domki dla owadów?
Zapraszam do przeczytania artykułów:
domek dla owadów, ogród przydomowy

Możesz wspierać moje działanie w sieci za pomocą Patronite.pl.
czytaj więcej

Ogród przydomowy na Patronite.pl

Z roku na rok Ogród przydomowy się rozwija. Docieram do wielu osób, nie tylko poprzez bloga, ale też przez Instagram, czy grupę Fb Ogród za grosze. Lubię pomagać, doradzać, inspirować i wiem, że jest to dla Was pomocne. Przybywa mi ciągle nowych pomysłów, jedne staram się realizować, inne muszą poczekać na lepszy moment. Postanowiłam zatem, że Ogród przydomowy znajdzie się na Patronite.pl, by móc więcej już teraz.

Patronite.pl to nie tylko szansa na szybsze działanie, to też forma motywacji. Jak to mówią, jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B. Zatem wszystkie wypisane cele na profilu muszę się postarać zrealizować.

Często dostaję wiadomości od Was, czy to na maila, czy na portalach społecznościowych. Cieszę się ogromnie z Waszych osiągnięć i szalenie mi miło, gdy doceniacie pracę jaką wkładam, by przekazać Wam swoją wiedzę i doświadczenie. Gdy mam chwile zwątpienia, otwieram tę wiadomość i od razu wszystkie smutki odchodzą w zapomnienie:

“Dziękuję za przesłanie kolejnego newslettera, czytam je od samego początku, prowadzę również Twój organizer ogrodowy, jest naprawdę świetny dla takich osób jak ja -początkujących. Bardzo mi pomaga w prowadzeniu siewek, zapisuję w nim wszystko co jest mi potrzebne, wklejam nawet wycinki z gazet jak coś mnie bardzo zainteresuje i stwierdzę, że przyda się w przyszłości. Każdego dnia oglądam Twoje instastory, dzięki czemu uczę się od Ciebie czegoś nowego i bacznie obserwuję wszystko co robisz i dzielisz się tym z nami.”

NA CO PRZEZNACZĘ PIENIĄDZE Z PATRONITE.PL?

Nie na ogród i nie na moje utrzymanie. To mogę Ci obiecać. Skoro są to Twoje pieniądze to chcę stworzyć coś dla Ciebie. Nie chcę być “darmozjadem”, kompletnie nie o to mi chodzi. Fundusze pójdą na comiesięczne opłacenie MailerLite, bo pobór organizera ogrodowego rozwalił system. Pobrało go ponad 1200 osób i dlatego przepadł mi darmowy limit (do 1000 osób). Bez comiesięcznej opłaty w kwocie $18 (ok. 75zł) nie mogę wysyłać cotygodniowego newslettera do wyzwania Udany Warzywnik. Ponadto, tworząc organizer, czy karty pomocne w uprawie, zamawiałam grafiki i opłacałam je z własnych funduszy. Ogród pochłania wszystkie moje wolne środki i póki co nic więcej za darmo do ściągnięcia nie mogę zaoferować. Jest też sporo książek o tematyce ogrodniczej, które chciałabym zakupić. Im więcej czytam, tym więcej wiem, tym więcej dzielę się wiedzą. Ostatnim celem jest wydanie ebooka, którego przeciągam z roku na rok, niestety powstrzymują mnie koszty.

DZIĘKUJĘ ♡

Jestem ogromnie wdzięczna tym, którzy chcą przekazać swoje ciężko zarobione na rozwijanie się Ogrodu przydomowego, dlatego Patronów przygotowałam drobne upominki, tj. pomidorową tapetę na telefon, tabelę niekorzystnego i korzystnego sąsiedztwa roślin oraz Twoją sugestię jaki temat poruszyć na blogu.

patronite.pl, ogród przydomowy

JAK ZOSTAĆ PATRONEM?

Klikając na poniższy przycisk, przeniesiesz się na mój profil Patronite.pl. Nie oznacza to jednak, że musisz już cokolwiek wpłacać. Zapraszam cię do zapoznania mojego konta ↓
patronite.pl, ogród przydomowy
czytaj więcej

Poidło dla owadów – jak zrobić?

Zapracowane owady pożyteczne w suche i upalne dni potrzebują również się napoić. Oprócz przywabiania ich do ogrodu ogromem gatunków roślin miododajnych i tworzeniem schronienia, trzeba dać im możliwość zaspokojenia pragnienia. W dzisiejszym wpisie przeczytasz jak własnoręcznie zrobić poidło dla owadów.
poidło dla owadów, ogród przydomowy

Do stworzenia poidła dla owadów potrzebny jest płytki talerz lub podstawka pod doniczkę. W głębokim naczyniu owady mogą się zatopić, dlatego pojnik dla ptaków nie wolno traktować jak poidło dla owadów. Do wypełnienia należy użyć naturalnych przedmiotów, np. keramzytu, kamieni większych i mniejszych, patyków, szyszek i mchu, po których owady mogą wejść do naczynia.

Do wypełnienia własnego poidła dla owadów użyłam:

✓   glinianej podstawki pod doniczkę
✓   mchu z trawnika
✓   otoczaków z rabaty kwiatowej
✓   kamieni znalezionych w ogrodzie
✓   patyka, który służył mi jako podpora do pomidorów
✓   keramzyt
✓   wody deszczowej

Według mnie ważne jest również to jaką wodę wleje się do środka. Najodpowiedniejsza będzie deszczówka, ale nawet kranówka będzie lepsza niż żadna.

poidło dla owadów, ogród przydomowy
Takie poidło najlepiej ustawić wszędzie tam, gdzie przylatują owady pożyteczne i regularnie uzupełniać wodą. Ja zrobiłam dwa. Jedno ustawiłam na rabacie z roślinami miododajnymi, a drugie w pobliżu domku dla owadów, gdzie planuję wysiać rośliny dziko rosnące.
↓ Na blogu przeczytasz także artykuł o owadach pożytecznych ↓

poidło dla owadów, ogród przydomowy
czytaj więcej

Owady pożyteczne – jak przywabić je do swojego ogrodu?

Owady pożyteczne są bardzo ważnym elementem naturalnego ogrodu. Zapylają wiele różnych roślin uprawnych, ale też ozdobnych i dziko rosnących. Chronią również przed nadmierną ilością szkodników występujących na danych terenie. Warto mieć takich sprzymierzeńców u swojego boku.
“Gdybyśmy w ogrodzie ekologicznym poświęcili więcej uwagi przywabianiu i ochronie owadów pożytecznych, na pewno rzadziej lub wcale nie musielibyśmy walczyć ze szkodnikami”.

Zbigniew Przybylak

owady pożyteczne, ogród przydomowy
biedronka azjatycka zjadająca mszyce w moim ogrodzie

 

CO TO WŁAŚCIWIE SĄ OWADY POŻYTECZNE?

W naturze występują szkodniki i owady pożyteczne. Te pierwsze żywią się roślinami, szczególnie niszcząc warzywa, kwiaty, czy owoce. Natomiast owady pożyteczne zjadają szkodniki oraz nektar z kwiatów. Ubrudzone pyłkiem przenoszą go z kwiatka na kwiatek, przy okazji je zapylając. Mogłabym pokusić się zatem o stwierdzenie, że owady pożyteczne można podzielić na zapylające i drapieżne.

Owady zapylające

✓  pszczoły samotnice (murarki ogrodowe)

Zapylają rośliny łąkowe, ozdobne i uprawne, w tym drzewa i krzewy owocowe. Zakładają gniazda w suchych i pustych łodygach roślin, np. trzciny, pasternaku, serdecznika, rdeście, szczawiu, słomy oraz w pniach, szczelinach domów, dziurawych belkach. Gniazda wypełnione są gliną i piaskiem, zlepionym śliną owadów. W środku larwy rozwijają się i przepoczwarzają w kokonach oraz zimują. Pszczoły interesują się roślinami o zabarwieniu niebieskim oraz o nieintensywnym zapachu. Przywabią je: astry, bodziszki, dzwonki, facelia,  gęsiówka, kocimiętka, koniczyny, konwalia, lawenda, lwia paszcza, nagietek, nasturcja, macierzanki, melisa, ogórecznik, pszonak, tymianek, róża (szczególnie pomarszczona), smagliczka, słonecznik, wawrzynek, wiciokrzew, wrzosy, wrzośce, żywokost oraz rośliny bobowate.

✓  trzmiele

Można je zwabić do ogrodu uprawiając, m.in. szałwię, chabry, malwy, melisę, naparstnicę, niecierpki, pierwiosnki, miodunki, goryczki. Gnieżdżą się w ziemi, w starych norach gryzoni, obrzeżach pól, miedzach, działkach, pomiędzy kamieniami i w starych drzewach.

owady pożyteczne, ogród przydomowy
źródło: Czasopismo Gardeners’ World – edycja polska, marzec – kwiecień 2017, s.14.
✓  motyle

Zwabiają je kwiaty w kolorze żółtym i purpurowym, ale nie przepadają za białymi. Powinny kwitnąć od wiosny do jesieni, by zachować ciągłość pożywienia. Najchętniej obsiadają kwiaty w kształcie małych kielichów. Motyle składają jaja na niektórych roślinach, więc warto poznać upodobania gąsienic każdego z gatunków występujących w ogrodach:

bielinek kapustnik – warzywa kapustne, nasturcja
bielinek rzepik – gęsiówka, rezeda, kapusta
fruczak gołąbek – przytula, wiciokrzew
niedźwiedziówka gosposia – maliny, wiciokrzew, wrzos
listkowiec cytrynek – ligustr, kruszyna, szakłak
osadnik megera – dzikie trawy
paź królowej – rośliny baldaszkowate
rusałka admirał pokrzywy, osty
rusałka ceik – agrest, chmiel, leszczyna. pokrzywa, porzeczka, wiąz, wierzba
rusałka pawik – pokrzywa, dziki chmiel
rusałka pokrzywnik – pokrzywa
rusałka osetnik – łopian, osty, pokrzywa
rusałka żałobnik – brzoza, osika, wierzba, wiąz
strzępotek ruczajnik – trawy

owady pożyteczne, ogród przydomowy
źródło: Czasopismo Gardeners’ World – edycja polska, marzec – kwiecień 2015, s. 11.

Owady drapieżne

biedronki i ich larwy – zjadają mszyce; zwabić je można bioróżnorodnością w ogrodzie, niesprzątaniem rabat jesienią, obecnością żywopłotów i żółtymi wstążkami zawieszonymi na roślinie

owady pożyteczne, ogród przydomowy
źródło: Czasopismo Gardeners’ World – edycja polska, lipiec – sierpień 2015, s. 19.

błonkówki (np. owadziarka, kruszynek) – zjadają jaja szkodniki, np. bielinków, rolnic; zwabić je można sadząc rośliny z baldachami, zioła dające nektar i wierzbę, pozostawić dziki obszar

✓  bzygi i ich larwy – zjadają mszyce; zwabić je można uprawą aksamitek, nasturcji, maków i kwiatów z baldachami oraz bioróżnorodnością w ogrodzie

chrząszcze drapieżne biegaczowate – zjadają nicienie, jaja owadów glebowych, larwy, rolnice, mrówki i ślimaki; zwabić je można ściółkowaniem zielonymi resztkami roślinnymi, głębokimi zagonami oraz stworzeniem dzikiego miejsca

pluskwiaki – zjadają przędziorki, jaja owocówek i innych motyli, larwy mszyc

owady pożyteczne, ogród przydomowy
źródło: Czasopismo Gardeners’ World – edycja polska, maj – czerwiec 2015, s. 15.

skorki (szczypawice, szczypawki) – zjadają mszyce, drobne owady i ich jaja; można je zwabić doniczkami glinianymi wypełnionymi słomą, mchem i liśćmi

✓  złotooki – zjadają mszyce; a zwabić je można bioróżnorodnością i umożliwiając przezimowanie w budynku

JAK PRZYWABIĆ OWADY POŻYTECZNE DO OGRODU?

Oprócz zrezygnowania z agrochemii można zrobić dużo więcej, by przywabić owady pożyteczne do ogrodu. Poniżej spisałam kilka rzeczy, które warto wdrożyć.

✓  Nie sprzątaj dokładnie przed zimą

Pozostawienie lekkiego bałaganu na rabatach, suchych liści, łodyg, gałązek będzie nie tylko ściółką dla roślin zimą, ale też da schronienie owadom pożytecznym. Sterta kamieni, pniaków, czy gałęzi będzie miejscem ukrycia i gniazdowania dla wielu owadów.

✓  Nie usuwaj wszystkich chwastów i roślin dziko rosnących

Zwabiają one różne owady. Szkodniki posilą się tymi roślinami, zamiast warzywami i kwiatami. Według Zbigniewa Przybylaka, autora wielu ekologicznych książek, niektóre szkodniki glebowe zjadają rośliny uprawne ze zbyt wypielonego ogrodu, bo to ich jedyny pokarm. W innym przypadku podgryzają korzenie chwastów, nie tylko warzyw. Z zachwaszczeniem należy jednak uważać, by rośliny nie musiały ze sobą konkurować.


✓  Zainwestuj w dawne odmiany

Nowoczesne odmiany (F1) często są tak zmienione, że owadom ciężko dostać się do środka kwiatów i spijać nektar, przez co też nie mogą ich zapylać. Dawne odmiany są dla nich atrakcyjniejsze.


✓  Pozostaw bioróżnorodny trawnik

Piękne trawniki, bez chwastów i kwiatów są pustynią dla owadów. Nie wpływają na bioróżnorodność, nie są pokarmem dla owadów pożytecznych, wpływają jedynie na estetykę ogrodu. Poza tym w trakcie suszy należy je dodatkowo nawadniać, czyli wymagają zbędnego zużycia wody. Warto jednak popuścić wodze perfekcjonizmu na rzecz natury.

✓  Nie wypalaj

Przez wypalanie traw ginie tysiące pożytecznych owadów i mikroorganizmów, miejsc ich gniazdowania, zimowania, żerowania. Nie należy też spalać gałęzi, traw, suchych liści, bo właśnie w nich zimuje dużo owadów. Można pociąć je i  dorzucić do pryzmy kompostowej, albo przeznaczyć na odpady mokre.

✓  Dokarmiaj

By dokarmić, a przy tym zwabić złotooki opryskuje się rośliny wodą z dodatkiem słodkiego syropu burakowego, melasy, lub cukru. Taki energetyk przyda się też innym wymęczonym owadom, np. pszczołom.
✓  Postaw poidło
Poidło dla owadów różni się od tego dla ptaków. Jak je stworzyć podpowiadam w poście Poidło dla owadów – jak zrobić?

✓  Sadź rośliny przywabiające owady

Jest ich naprawdę bardzo dużo. Dbając o bioróżnorodność powinno się sadzić więcej różnych gatunków w małych ilościach, niż odwrotnie. A poniżej lista najważniejszych roślin i ich znaczenie.

aksamitki – bzygi
arcydzięgiel – owady bzygowate, pszczołowate i motyle
astrowate – są ostatnim pożywieniem przed jesienią
budleja Dawida i inne – motyle
cebula siedmiolatka – pozostawione do zakwitnięcia kwiatostany zwabiają trzmiele i motyle
dziewanna – trzmiele, pszczoły
dziurawiec pospolity – zapylacze
facelia – owady pszczołowate
fenkuł – gdy kwitnie przyciąga zapylacze
gryka – owady pszczołowate, korzystnie wysiewać ją w sadach
jeżówka purpurowa – motyle, głównie rusałkę pawik
kocimiętka – owady pszczołowate
koniczyna – trzmiele
koper – podczas kwitnienia przyciąga zapylacze
krwawnik pospolity – zwabia bzygowate
kwiaty cebulowe – są pierwszym wiosennym pokarmem dla owadów
lawenda – motyle i owady zapylające, głównie trzmiele
marchew – w drugim roku kwitnąca marchew przyciągnie owady i motyle
melisa – owady pszczołowate i motyle
oregano – owady bzygowate i motyle
parzydło leśne  -owady, głównie bzygowate
pasternak – na przezimowanej roślinie kwitnące baldachy zwabią owady i motyle
pokrzywa – zwabia motyle
powój trójbarwny – owady pożyteczne
rudbekia – motyle, głównie rusałkę pawik
rumianek – korzystny dla bylin, ale też przyciąga owady
sadziec purpurowy – zwabia motyle
seler – w drugim roku na kwitnących baldachach żywią się owady pożyteczne i motyle 
serdecznik – gdy kwitnie żeruje na nim dużo owadów, głownie trzmieli
tytoń – ćmy, a lepie liście przyciągają niektóre szkodniki


✓  Instaluj budki dla owadów

Można wykonać je własnoręcznie, bądź zakupić gotowe. Najważniejsze, by miały mnóstwo otworów, najlepiej w różnych wielkościach.

owady pożyteczne, ogród przydomowy
czytaj więcej

Warzywnik w kwietniu

Zatraciłam się w pracach ogrodowych. Ciągle coś sieję, tworzę nowe rabaty kwiatowe, dopasowuję. Ogród w tym sezonie wygląda o niebo lepiej niż w latach poprzednich. I nie chodzi tu o to, że jest wypielęgnowany, bez ani jednego chwaśnika, bo nie jest 😛 Uczę się go rozumieć, dla każdej roślinki wybieram najlepsze miejsce, dbam naturalnie i akceptuję. Zaczęłam uprawiać świadome ogrodnictwo. Pokażę Ci jak. Na początek tak się ma mój warzywnik w kwietniu.

warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

Jak już wspominałam w pierwszym sezonowym artykule, wysiew nasion zaczęłam w marcu, a w drugim tygodniu kwietnia zaczęły pojawiać się pierwsze siewki. Na dzień dzisiejszy wzeszły wszystkie warzywa, prócz pietruszki. Ona wymaga więcej czasu. W pierwszej kolejności posiałam rzodkiewkę, marchewkę z koperkiem, cebulę, bób. Potem pietruszkę z rzodkiewką w jednym rządku, a w drugim samą (chcę sprawdzić jak lepiej rośnie) oraz groszek. Następnie do warzywnika posadziłam sadzonki jarmużu i pora oraz zasiałam w kącie, dość gęsto słonecznik. Zrobiłam to celowo, by przesadzić gotowe sadzonki w wolne miejsce. Dla ochrony przed szkodnikami wysiałam też sporo nagietków i aksamitek w różnych odmianach.
Na terenie warzywnika, oprócz roślin, jest także kompostownik dwukomorowy. Za nim, w tym roku zaczęłam składować darń, która mam nadzieję, szybko się przerobi. Poniżej pokazuję wszystkie rośliny, nawet wieloletnie, które znajdują się obecnie w warzywniku.

Czosnek ozimy i letni

Ostatnio pokazywałam jak wygląda czosnek sadzony jesienią, więc dziś na zdjęciu ten z marca. Zaczął już ładnie kiełkować, ale z jakości kupionych ząbków nie jestem zadowolona, bo były niewielkie. Nim zostały wysadzone zaprawiłam je w mączce bazaltowej i deszczówce przed chorobami grzybowymi.

warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

Por zimujący

W tym roku mam pory z własnej rozsady, w dwóch odmianach. Przez większość czasu przetrzymywałam je w inspekcie, by w połowie kwietnia trafiły do gruntu. Nim to zrobiłam po raz pierwszy przycięłam korzenie. Ponoć ma to wpływ na przyrost zielonej masy. Ponadto, starałam się sadzić je głębiej, by uzyskać jak największą białą część.
warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

Groch

Uwielbiam groszek cukrowy, ale niestety nie otrzymałam takich nasion jakie chciałam. Jest siewny. Groszek wysiewany wczesną wiosną szybciej wzrasta, kwitnie i zawiązuje strąki dlatego, że nasiona zostają “przechłodzone” niskimi temperaturami. Dzięki temu jest też bardziej odporny na niższe temperatury. U mnie wysiewany jak najwcześniej, po namoczeniu, na przedplon. Nie robię rozsad, bo szkoda mi na nie miejsca. Przy wysiewie od razu montuję też podporę na bazie sznurka i pędów jeżyny lub kijków bambusowych.
warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

Bób

Dawno nie uprawiałam bobu, ale lubię jak moja córka zajada się przysmakami z ogrodu. Wysiałam go w dwóch rządkach, w jednym były nasiona moczone całą noc, a w drugim prosto z paczki. Różnica między wschodem ziaren wyniosła tydzień. Bób wysiewam na przedplon. 
warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

Szpinak

To jedno z moich ulubionych warzyw i to nie tylko ze względów smakowych. Szpinak rośnie bardzo szybko, nie ma wielu allelopatycznych wrogów i idealnie nadaje się na przedplon. A w dodatku można go mrozić. W tym roku posiałam w marcu aż trzy rządki, bo w ciągu sezonu nie powinien znajdować się w warzywniku, ponieważ idzie kwiatostany. W tym czasie chcę spróbować uprawiać szpinak nowozelandzki, który dokładnie szpinakiem nie jest, ale ma za to podobne właściwości zdrowotne.
warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

Jarmuż

Nie mam dobrych wspomnień z uprawą jarmużu w zeszłym sezonie, ze względu na atak mączlika. Jesienią zostawiłam ostatni egzemplarz, ogołociłam ze wszystkich liści i popryskałam po raz kolejny Emuplarem. Podziałało i właśnie zajadamy się młodziutkim jarmużem. A co do nowych sadzonek, są już od dawna w warzywniku i dobrze im tam.

warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

Marchewka z koperkiem

Takie połączenie po raz pierwszy wypróbowałam w zeszłym sezonie. Z tym, że koperek  wyrywam, gdy osiągnie 15cm wysokości. Gdy już tylko zawiąże nasiona, źle będzie wpływać na marchew. Koper zawsze zbieram przed nalotem mszyc i mrożę. Takie połączenie nie zabiera wiele miejsca, więc idealnie nada się do niewielkiego warzywnika.

warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

Cebula

Cebulę uprawiam jedynie ze względu na ochronę marchewki przed połyśnicą marchwianą. Zresztą te warzywa pozytywnie oddziałują na siebie wzajemnie. Marchewka w pobliżu cebuli chroni przed śmietką cebulanką.

warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

 

 

Rzodkiewka 

Wysiałam parę odmian rzodkiewki i nim zdąży porządnie urosnąć już jest zjadana. Nie, nie przez ślimaki, a przez rodzinnych pożeraczy 😛 W tym sezonie w końcu nie wyszły mi ostre i nie uszkodziły je pchełki, a to za sprawą regularnego nawodnienia. Gdy było sucho wyciągałam wąż wieczorem i podlewałam małe siewki. Na wzrost rzodkiewki ma też wpływ odpowiedni siew, nie za głęboko i w odpowiednich odstępach.

warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

Rabarbar

Moja Córka uwielbia podjadać rabarbar, będąc w ogrodzie. Jedną dużą sadzonkę, podzieliłam na trzy mniejsze i przeniosłam w półcieniste miejsce w warzywniku. Już po jednym dniu zauważyłam, że im tam dobrze. Teraz zamiast jednego rabarbaru mam trzy i zakrytą glebę w zacienionym kącie.

warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

 

 

Szczaw

Dość niedawno zrobiłam w końcu porządek ze szczawiem. Wysiałam go jakieś 8 lat temu, więc nadszedł czas  na zmianę miejsca. Co prawda tylko kawałeczek dalej, bo obsadzam półcieniste miejsca w warzywniku, by ziemia nie była goła. Podzieliłam go na około dwadzieścia sadzonek i zasadziłam w ziemię dokarmioną obornikiem granulowanym i mączką bazaltową. Zacieram ręce na duży plon.

warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

Chrzan

Rośnie w warzywniku już bardzo długo, a ja korzystam z niego bardzo sporadycznie. W tym roku mam zamiar zrobić po raz pierwszy chrzan tarty do słoików. Mam nadzieję, że mój zapał nie spadnie 😉 Chrzan zanika na zimę, a gdy tylko liście urosną, będę chciała użyć je do ściółkowania warzyw.

warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

Czosnek niedźwiedzi

Dwa lata temu zakupiłam cebulki czosnku niedźwiedziego na allegro. I jestem nim zachwycona. Nie dość, że pięknie pachnie, nadaje się do miejsca półcienistego i cienistego to jeszcze smakuje jak taki czosnkowy szczypior tylko w wersji XL. Zjadamy go nie tylko na kanapce, ale też w różnych dań (rodzina nie jest świadoma, że go dorzucam). Ważna informacja dla tych, którzy go jeszcze nie mają, a chcieliby mieć. Czosnek niedźwiedzi zanika na zimę. Pojawia się dopiero na wiosnę i jest taką nowalijką. Cebulki sadzi się dopiero jesienią.

warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

  

Truskawki

Wczesną wiosną, porządkując warzywnik, wypieliłam truskawki i wyściółkowałam słomą oraz w trakcie suchych dni podlewałam wprost do korzeni. W ostatnią deszczową pogodę nawiozłam je też biohumusem, by dostarczyć składników pokarmowych. Jak widać spodobało im się, skoro zaczęły kwitnąć. To będzie pyszny rok!

warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

Jeżyna bezkolcowa

Usunęłam agrowłokninę spod jeżyny bezkolcowej, którą wyłożyłam, gdy jeszcze sporo pracowałam. Zrobiłam to dlatego, że w tym miejscu mam problem z perzem i podagrycznikiem, więc materiał trochę stłumił chwasty. Okazało się, że na powierzchni jest spora ściółka z nie do końca rozłożonej kory i liści jeżyn. Ponadto, silnie przycięłam krzew, pozostawiając 5 pędów. Ten zabieg dodał więcej światła do warzywnika i mam nadzieję, że nie będzie w tym roku problemu z dojrzewaniem owoców. Dodatkowo dokarmiłam krzew obornikiem granulowanym.

warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

Nagietki i aksamitki

Nie może zabraknąć tych kwiatów w moim uprawianym naturalnie warzywniku. W artykule Naturalna ochrona roślin przed chorobami i szkodnikami wypisałam ich zastosowanie oraz innych istotnych roślin.

warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy

Nawozy zielone na pryzmie kompostowej

Moim ostatnim odkryciem jest zastosowanie nawozów zielonych na pryzmie kompostowej. Na początku wiosny przerobiliśmy kompostownik na dwukomorowy, gdzie do jednej części przerzuciliśmy kompost prawie dojrzały, a w drugiej składujemy świeże resztki. Górna warstwa pryzmy, która musi jeszcze dojrzeć często przesycha, więc by zapobiec temu zjawisku, wysiałam nawozy zielone. Akurat te, które posiadałam z jesiennego poplonu, czyli facelia, lucerna i seradela. Dzięki nim powstanie żywa ściółka, którą po kwitnieniu zetnę.

warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy
Został mi jeszcze do obsadzenia niewielki kawałek w półcienistym kącie warzywnika. Myślę nad posianiem rokietty wodnej, rośliny wieloletniej. Jeszcze nigdy jej nie uprawiałam. A jak roślina jadalna sprawdza się u Ciebie w półcienistym zakątku?
A co słychać w Twoim warzywniku w kwietniu?
warzywnik w kwietniu, ogród przydomowy
czytaj więcej

Rozsada warzyw i kwiatów

W tym roku oprócz przygotowania rozsady warzyw, wysiałam sporo kwiatów. Od dawna marzę o kolorowych rabatach ozdobnych, nie tylko z roślinami wieloletnimi, ale też z jednorocznymi. Niezaprzeczalnie byliny są piękne, ale brakuje mi widoku kwiatów z dzieciństwa, z działki Dziadka Gienka.

rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy

ROZSADA WARZYW

Jak to na większości polskich domowych parapetach i u mnie królują pomidory. Wysiałam 8 odmian, w tym cztery wysokie (Red pear, Sybirskie, Ace Vf, Principle Borghese), trzy karłowe (Peardrops, Roma, Kmicic) i jedną koktajlową – Barry. Tylko te pierwsze trafią do warzywnika, reszta pójdzie do donic na taras, który jest po stronie zachodniej. Na południu, przy jasnym kolorze domu jest dla nich zbyt gorąco. Na moich dwóch południowych parapetach królują również słodkie papryki i ukochana żółta polska odmiana Marta Polka. Wysiałam też czerwoną Mercedes, ale jakoś wolniej rośnie. Udały mi się również selery odmiany Talar, to moja duma (tfu tfu, żeby nie zapeszyć). Z warzyw zrobiłam też rozsadę dwóch odmian porów zimujących Bartek i De Carentan 2, które już dawno  powędrowały do inspektu. Jarmuż wysiany z początkiem marca, od tygodnia jest w gruncie.

Poniżej znajduje się parapetowa rozsada warzyw z początku kwietnia.

rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy

rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy

rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy

rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy

rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy

A tu sobotnie porządki z rozsadą. Roślinki chwilę zaznały świeżego powietrza i zostały przesadzone do większych opakowań.

rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy

A tak prezentuje się rozsada warzyw na dziś.

rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy
Pomidory wysokie wyglądają imponująco, karłowe i koktajlowe są mniejsze

rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy

rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy

ROZSADA KWIATÓW

Rozsady kwiatów na jakie się zdecydowałam to astry chińskie peoniowe w czterech odmianach: Jadwiga, Janina, Anielka i bez nazwy w odcieniu pastelowo żółtym, aster chiński książęcy Niusia, mieszanka dalii pomponowej, eukaliptus popielaty oraz petunie i werbena patagońska, których wysiałam zdecydowanie za dużo. Kapusty ozdobne najpierw poszły do inspektu, a w ostatnich dniach część przesadziłam do donic, a część do gruntu. Wszystkie rozsady kwiatów (oprócz eukaliptusa) powędrowały do inspektu, a w zwolnione miejsce wysiałam trawę fontannową i dmuszek. Od dawna w gruncie jest też groszek pachnący, który wyhodowałam z rozsady.
rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy

ROZSADA WARZYW I KWIATÓW W INSPEKTACH

W ostatnich dniach w mojej okolicy nie ma nocnych przymrozków, dlatego to, co już mogło, poszło do inspektów. Codziennie z samego rana je otwieram, a na noc zamykam. Wysadziłam też kolorowe jaskry i parę pięknych odmian dalii, które udało mi się kupić w Brico. W tacce do mikrolistków wysiałam mieszankę sałat.

rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy

rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy

rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy

Inspekty w tym roku niezwykle ułatwiły mi pracę. Niedługo w nich będą hartować się pomidory, papryki i selery. A to dlatego, bym nie musiała przenosić ich z domu do ogrodu i odwrotnie. W zimniejsze noce mogę wkładać je do nieogrzewanego pomieszczenia, które jest znacznie bliżej niż domowe parapety.
A jak Twoja rozsada? 
Na co stawiasz w tym sezonie?
 
rozsada kwiatów, rozsada warzyw, rozsada warzyw i kwiatów, ogród przydomowy
czytaj więcej

Sezon ogrodniczy 2020 uważam za otwarty!

Sezon ogrodniczy w Ogrodzie przydomowym wystartował dość wcześnie, bo już na początku marca. Skoro pogoda dopisywała to trzeba było skorzystać. Wiosną zawsze jest więcej zajęć, także najważniejsze prace przygotowujące do sezonu ogrodniczego zostały wykonane. Zapraszam na wpis.
sezon ogrodniczy, ogród przydomowy
rabatka cebulowa tworzona jesienią dodaje koloru w ten niecodzienny czas

Dokładnie z początkiem marca wysiałam pierwsze nasiona na domowy rozsadnik, a parę dni później wkroczyliśmy do ogrodu. Najpierw przycinając zaległe drzewka owocowe, potem pieląc rabaty kwiatowe, przebudowując kompostownik, montując zakupione inspekty, kosząc trawę i jako wisienkę na torcie – przygotowując warzywnik pod wysiew. Udało mi się też posiać większość warzyw, tj. rzodkiewka, sałata, marchewka z koperkiem, sałata, bób, groch, pietruszka z rzodkiewką, szpinak. I tylko mam nadzieję, że zmiana pogody na zimową, zbytnio mi nie namieszała w planach i nasiona wzejdą tak jak to sobie zaplanowałam.
Warzywnik po zimie wyglądał naprawdę dobrze, bez większej ilości chwastów. Co prawda, część kartonów służąca za ściółkę się rozwiała, ale i tak pomogły. Niewielką ilość słomy z zagonów przeniosłam w truskawki, uprzednio spulchniając ziemię wokół nich. W warzywniku jest już zielono, a to za sprawą jarmużu oraz czosnku niedźwiedziego i ozimego. Jesienią starałam się sadzić tylko największe ząbki (resztę zjedliśmy), choć zdarzyły się też ciut mniejsze. Zauważyłam różnicę w wielkości szczypiorku.
sezon ogrodniczy, ogród przydomowy
Przy przebudowie kompostownika, wyłożyliśmy cały przerobiony kompost w miejscu tegorocznych ziemniaków. Teraz mam do dyspozycji dwie komory. W jednej znajduje się nierozłożona pryzma, a drugą będę napełniać w tym roku. Kompostownik dwukomorowy jest świetnym rozwiązaniem dlatego, że bez problemu będę mogła przekładać kompost z jednej strony na drugą, tym samym mieszając go.

Tak bardzo zaangażowałam się w wyzwanie Udany warzywnik, że to właśnie nad nim spędzam najwięcej czasu. I kompletnie zapomniałam, aby napisać Ci co zmieniło się w tym sezonie ogrodniczym. W lutym zakupiłam stół ogrodnika oraz inspekty, które są takim etapem przejściowym przed zainstalowaniem szklarni, zaplanowanej na przyszły rok. Jestem bardzo zadowolona, bo zwolniło mi się sporo miejsca na parapetach i mogłam powysiewać sporo kwiatów jednorocznych. Inspekty są plastikowe, mrozoodporne oraz przyczepiane do podłoża za pomocą śledzi. Ich jakość może nie jest aż tak bardzo zaskakująca, ale są na gwarancji i ewentualnie w razie jakiś problemów Mąż jest w stanie wymienić plexi. Miejsce pod inspekty wyłożyłam kartonami i czarną agrowłokniną z dwóch powodów. Po pierwsze, by ocieplić rośliny od dołu, a po drugie, by pozbyć się trawy na rzecz przyszłorocznych nowalijek. A tak oto się prezentują oba inspekty.

sezon ogrodniczy, ogród przydomowy
Z powodu izolacji, gdy tylko jest ładna pogoda wychodzimy całą rodziną do ogrodu. Trochę popracować, trochę pobawić się z Córką. I w tym momencie jestem wdzięczna za to miejsce, które daje nam namiastkę wolności. I aby umilić nam czas, w ostatnie ciepłe dni Mąż zbudował huśtawkę dla Córki. W planach jest cały plac zabaw, a w nim piaskownika, drabinka, bujawka. Wszystko wyłożone na gumowych płytkach, bezpiecznych dla dzieci. W pobliżu chcemy też mieć ławkę bujaną.
sezon ogrodniczy, ogród przydomowy

Ogród powoli budzi się do życia. Najpierw pokazały się przebiśniegi, potem krokusy i cebulice, a teraz narcyzy i hiacynty. Wierzba hakuro, kaliny, bez i inne ozdobne pokazują listki, a migdałek to już totalnie się rozkręcił i ma pąki. W tym trudnym czasie, wyjście do ogrodu jest jak wygranie w totka. Bardzo to doceniam, a zarazem ubolewam, że niektórzy nie mają tak dobrze jak ja
 
W następnym wpisie pokażę mój rozsadnik, a w nim spore już sadzonki warzyw i kwiatów.


A Ty otworzyłeś już sezon ogrodniczy 2020?
 sezon ogrodniczy, ogród przydomowy
czytaj więcej